Wstęp

Obraz, który widzicie powyżej, ja zobaczyłam w lipcu 2010, kiedy na dobre i na złe związałam się z Żyrardowem. W budynku widocznym po lewej stronie udało mi się zamieszkać dopiero siedem lat później, bo deweloper był tak gospodarny, że zabrakło mu kasy na dokończenie inwestycji. A kiedy – wprawdzie pod przymusem, ale jednak – w końcu tę kasę wygospodarował, dzięki czemu zostałam żyrardowianką, dowiedziałam się, że takich gospodarnych inaczej w historii Żyrardowa było więcej, i to od samego początku.

O nich będzie tu mowa, zwłaszcza o jednym, który uchodzi za pioniera i bohatera, ale jego „gospodarność” dała się też we znaki w innych miejscach, w szczególności w Zagłębiu Dąbrowskim. Wspólnym mianownikiem jest tu Bank Polski, pierwszy bank centralny na ziemiach polskich, dzięki któremu powstały zarówno Żyrardów, jak Zagłębie Dąbrowskie, jednak szczegóły i skutki jego działalności są mało znane, mimo że – moim zdaniem – bardzo istotne dla historii Polski. Co najmniej, jeśli nie bardziej niż powstania tzw. narodowe. Tak, wiem, że to herezja.

To, co zrozumiałam, łącząc kropki na podstawie opisanych wcześniej faktów, na tyle różni się od rozpowszechnianego obecnie przekazu, że postanowiłam tym się podzielić. Zapraszam do lektury i dyskusji.